wtorek, 20 września 2016

Orgazmokalipsa - recenzja



Autor: Krzysztof T. Dąbrowski, Michał Drzazga
Liczba stron: 250
Wydawnictwo: Wydawnictwo Alternatywne
Moja ocena: 7/10

Hej! Dziś jedna z zabawniejszych książek jakie czytałam. Nie przejmujcie się tytułem, nie ma zbyt dużo wspólnego z treścią książki. NIE jet to książka z gatunku powieść (sami wiecie jakiej), wręcz przeciwnie jest to horror humorystyczny. Słowo humorystyczny wyjaśnia mi wszystkie dziwactwa jakie działy się w książce. Mimo, że po przeczytaniu pierwszego rozdziału pytałam Boga w co ja się wpakowałam, to już przy czwartym mocno zżyłam się z głównymi bohaterami. Można powiedzieć, że żyłam ich szalonymi przygodami. Moją ulubioną postacią jest kot Wikary świetnie narysowany przez Johannah , zresztą jak wszystkie rysunki w książce.

https://www.facebook.com/joahannahvonfrankenstein/

 Czemu więc 7/10? Ponieważ według mnie pewne teksty w książce się trochę przejadły. Hubi mówi o halunach, Wikary o samiczkach a Euzebia ... Do Euzebi nie mogę się przyczepić, genialna oryginalna postać. Nie chcę wam zdradzać fabuły, jednak powiem, że Euzebia jest najlepiej napisaną staruszką o jakiej mogłam czytać. Polecam przeczytać, szczególnie teraz gdy robi się coraz szarzej i smutniej taka książka na pewno przywróci wam dobry humor ;)
Podam wam jeszcze na koniec linki do głównej strony (http://orgazmokalipsa.blogspot.com/p/ksiazka-oficjalna-strona.html)  i do fanpaga książki (https://www.facebook.com/orgazzmokalipsa).

http://orgazmokalipsa.blogspot.com/p/ksiazka-oficjalna-strona.html
 





16 komentarzy:

  1. Szczerze mówiąc nie spotkałam się jeszcze z tą książką, ale wygląda ciekawie, coś takiego innego :) podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Została dopiero niedawno wydana ^^ Mało osób o niej mówi, ale mam nadzieje, że niedługo zyska należną jej sławę ;)

      Usuń
  2. Okładka przykuwa uwagę :)
    Nazwy rozdziałów też fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama okładka mnie nie przyciągała, ale książki nie ocenia się po niej przecież!
    Na pewno się skuszę, skoro twierdzisz, że przywróci dobry humor, a w czasie szkoły to się przyda. :)

    muminek-enter.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Książek czytać nie lubię, jednak ta w pewien sposób interesuje, choć tytuł rzeczywiście - dziwny!

    OdpowiedzUsuń
  5. z wyglądu mnie zaciekawiła mega, tak nietypowa książka :)

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam <3 Jeśli Ci sie spodoba - zaobserwuj :) na pewno się odwdzięczę :*

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ciekawy post, forma sie totalnie unikatowa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze mówiąc nie spotkałam się z tą książką w realu, pierwszy raz natknęłam się na nią na Twoim blogu i no co ty dużo mówić, już sama nazwa intryguje i zachęca do zajrzenia (if u know what I mean) lol 😂 Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń