Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przemyślenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przemyślenia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 sierpnia 2016

Lamowy świat- post gościnny

Hej!
Dziś chciałabym Wam napisać trochę inny post. Jako, że mamy wakacje czas wprowadzić zmiany. Zaprasz...



    Stop, stop, stop. Coś mi tu nie gra. Ani to nie brzmi jak teksty Oli, ani nie wygląda. No tak, tu mnie macie. To nie autorka bloga... Ale czy to jakiś haker? Ktoś ukradł Oli konto? Nie! Nic z tych rzeczy.
     Mam na imię Zuza. Jestem młodą, czternastoletnią blogerką. Bardzo lubię pisać, dlatego też pomysł na utworzenie witryny.
     Moim prywatnym światem jest outdisturb.blogspot.com Bloga nie prowadzę sama. Zdjęcia wykonuje moja przyjaciółka- Ola. Ale to nie wszyscy! Moją jak i pracę fotografa można zauważyć, jednak jeszcze jedną osobą, której pracy nie widać na pierwszy rzut oka jest Jagoda. Dokonuje ona poprawek w tekstach.
     Zajmijmy się tematyką... Cały blog? Nie ma takiej tematyki, która objęłaby go jedną definicją. Moda? Uroda? Przemyślenia? A może o wszystkim? Nic nie pasuje... Każdy może sam ją określić. Co do postów- na pewno przeważają przemyślenia. Bardzo lubię dzielić się z innymi moją opinią na dany temat. Czasem kontrowersja, czasem zwykła, podobna do innych sugestia na temat zmiany niektórych elementów naszego życia... Czasem zdarza mi się wstawiać na bloga coś luźniejszego- post dotyczący urody. Chyba mogę podzielić się z Wami nowością- będą to stylizacje.
•Jeśli spodobałby Wam się mój blog- zaobserwujcie. Cieszę się z każdej cegiełki, która go buduje.
•Jeśli chcielibyście zobaczyć,co publikujemy na naszych Instagramiach- zapraszamy! instagram.com/outdisturb instagram.com/olawrzochol instagram.com/jaga999
•Jeśli chcielibyście poznać mnie bliżej, posłuchać co mam do powiedzenia- dodajcie na snapa "vlobers". Jestem tam w każdy wtorek. Będzie mi bardzo miło.

_____________________________________________
W komentarzach możecie zadawać pytania, na które z chęcią odpowiem!

środa, 10 sierpnia 2016

Motywacja


Hej!
Jak może widzicie powoli zmienia się, można powiedzieć, wszystko na tym blogu. Pewnie dlatego, że ja sama się zmieniam. Postanowiłam podjąć radykalne kroki w dążeniu do swoich celów! Tak, nadszedł już ten czas! Koniec z jakimikolwiek seriami! Ponieważ głupie nazwy szybko się nudzą. Zamierzam również usunąć stare posty. Dlaczego? Ponieważ nie myślę o wszystkim tak samo jak kiedyś. Oczywiście niektóre zostawię, a nie które pozmieniam ;)
Niedługo wyjeżdżam do Anglii. Dlatego będziecie mi musieli wybaczyć, że posty nie będą się dość długo pojawiać na moim blogu, ale nie martwcie się wrócę!
Przejdźmy do setna - MOTYWACJA!
Nie wiem jak was, ale mnie motywuje fakt, że to co robię zbliża mnie do mojego celu.
Jaki mam cel? Uwierzcie mi, że jest ich wiele. Jednym z nich jest zadowolenie moich czytelników. Dlatego nie chcę abyście czytali głupie przemyślenia gimnazjalistki o skarpetkach, ale zagłębili się w to co chce wam przekazać nowa, już trochę doroślejsza ja. Bardzo się zmieniłam wciągu jednego roku. Starsi czytelnicy to pewnie zauważyli. Z lamkowej czternastolatki w już trochę dojrzalszą szesnastolatkę (niedługo). Czas leci i wszystko się zmienia, nie wolno więc stać w miejscu. Jest tyle rzeczy do zrobienia, tyle miejsc do zobaczenia i tyle osób do poznania. Jeśli martwicie się tym, że to już półmetek wakacji pomyślcie, że szkoła czy praca nie są takie złe. Koniec zawsze jest początkiem czegoś nowego.

  Czasem jednak warto położyć się i odpocząć ;)

piątek, 9 października 2015

Zaufanie



ZAUFANIE TO CZĄSTKA DUSZY, KTÓRĄ ODDAJESZ KOMUŚ W NADZIEI, ŻE NADAL POZOSTANIE TWOJA.

Hej! Dziś o zaufaniu. To jedno z trudniejszych uczuć jakie istnieją. Jednak jest bardzo ważne. Bez zaufania nie przeżylibyśmy. Wyobraźcie sobie matkę nie mającą zaufania do dziecka albo odwrotnie. Codziennie ufamy kolegom, rodzicom, nauczycielom i liczymy na to, że nie zawiedziemy się. Jednak nie raz i nie dwa zawiedliśmy się w mniej lub bardziej ważnych sprawach. Najbardziej boli utrata zaufania osoby dla ciebie ważnej. Może być to przyjaciel, chłopak (lub dziewczyna), znajomi lub ktoś inny komu bezgranicznie ufaliście lub od kogo nie spodziewaliście się zawodu. Uczucie zawiedzenia się na kimś ważnym jest jak wbicie noża w plecy, lub jak zniszczenie ,,cząstki duszy". Innymi słowy ból psychiczny. Mimo to nadal ufamy ludziom. To jedna z rzeczy która czyni nas ludźmi. Najtrudniej jest zaufać drugi raz osobie która cię zraniła. Zaufanie jest jak kartka papieru raz zgniecione nigdy nie będzie takie samo. Ten cytat widziałam na czyimś blogu (przepraszam, że nie pamiętam nazwy, wybacz). Postanowiłam go więc zapisać i ostatnio sprzątając biurko znalazłam karteczkę z tym cytatem. Ja jak każdy, tracę często zaufanie innych. Czasem w błahych sprawach czasem w ważniejszych. Mimo to staram się by inni nie zawiedli się na mnie, bo czyjeś zaufanie jest dla mnie bardzo ważne i boli mnie kiedy ktoś jest na mnie zły lub kiedy mi nie ufa. To podobne uczucie do zawodu. Czujesz jakby ci ktoś odbierał twoją dumę i szacunek innych ludzi. Witaj w XXI wieku gdzie wszystko wyznaje się przez internet, a ludzie są tak fałszywi , że nie ufasz już nawet samemu sobie. Kolejny cytat jaki znalazłam zapisany na karteczce. I mój mały dopisek IDIOTYZM ! Nie wiem co mnie zdenerwował w tym cytacie. Może to iż jestem zdania, że nie wszyscy ludzie są źli i nie uczciwi. Ja po prostu wierze w ludzi dookoła mnie. Wierze w to, że potrafię im zaufać i oni ufają mi. Dlatego tak bardzo nie lubię gdy ktoś nie umie dotrzymać tajemnicy, skarży na innych i jest nie uczciwy. Zalewa mnie krew kiedy widzę coś takiego, choć często nic z tym nie robię i idę dalej, obojętnie. Czasem tego żałuje, ale nie ma co o tym rozmyślać. Nie da się cofnąć czasu.